Aktualności
Rekreacja na osiedlach
Potrzeby rekreacyjne mieszkańców osiedli często rozmijają się z tym, co mają im one do zaoferowania – niezależnie od tego, czy są to osiedla już istniejące, czy też nowe inwestycje. Gdzie zatem należy szukać powodów, które sprawiają, że osiedlowe miejsca rekreacji nie spełniają swojej funkcji?Od kilkudziesięciu lat niewiele zmienia się w podejściu do kształtowania osiedlowych przestrzeni rekreacji. Również nowe realizacje zespołów mieszkaniowych wydają się bazować na wciąż tych samych, utartych rozwiązaniach. Coraz częściej plac zabaw to miejsce bezpieczne i kolorowe, ale też nudne i wszędzie bardzo podobne, niezależnie od szerokości geograficznej i lokalnych tradycji. Place zabaw ciekawią dzieci na krótko, a pozostali użytkownicy mają tendencję do spędzania wolnego czasu w domach lub centrach handlowych. Jakie są więc prawdziwe potrzeby mieszkańców?
Regeneracja sił i komfort
Potrzeby dotyczące bieżącej regeneracji sił są realizowane przez zapewnienie warunków do wypoczynku biernego i czynnego w podstawowym zakresie. Pociąga to za sobą z jednej strony potrzebę organizacji spokojnych miejsc otoczonych zielenią, a z drugiej zapewnienie podstaw do aktywnego wypoczynku na osiedlu. Podstawową bazę programową powinny stanowić tu ciągi spacerowe i ścieżki rowerowe tworzące spójny system, łączący często odwiedzane miejsca na osiedlu (punkty usług czy przystanki komunikacji) oraz umożliwiający rekreację „przy okazji” codziennych obowiązków. Ma to ogromne znaczenie, szczególnie z punktu widzenia osób dorosłych. Analizowane osiedla powszechnie wykazują pod tym względem znaczące braki. Ciągi komunikacyjne trudno określać mianem spacerowych, gdyż są one powszechnie anektowane przez parkujące samochody i ubogie w zieleń, więc mogą stanowić miejsce rekreacji jedynie fragmentarycznie.
Inną ważną potrzebą jest poczucie komfortu, na które składa się bezpieczeństwo oraz zapewnienie zdrowego mikroklimatu, który można uzyskać np. przez wprowadzanie zieleni izolującej w sąsiedztwie ruchliwej ulicy czy zwiększając powierzchnię biologicznie czynną. Również w przypadku tej potrzeby w większości badanych osiedli Szczecina wykazano jedynie połowiczne możliwości jej realizacji. Komfort obniża znacząco brak czytelnej kompozycji osiedli oraz brak stosowania wizualnych granic w kształtowaniu przestrzeni, co w przypadku szeregu placyków sąsiedzkich doprowadziło do powstania przestrzeni „niczyich”. Pozytywnym elementem poprawiającym sytuację jest dość znaczna ilość zieleni w badanych osiedlach oraz w przypadku dwóch z nich dobre warunki lokalizacyjne. Osiedlowe nasadzenia wymagają jednak uzupełnień, zwłaszcza w postaci zwartych ścian izolujących od źródeł zmęczenia: parkingów, śmietników i ulic.
Społeczne kontakty
Potrzeba kontaktów społecznych w rekreacji wiąże się ze stworzeniem warunków dla podejmowania form rekreacji grupowej. Podstawowym warunkiem dla ich uzyskania jest kreacja przestrzeni prospołecznej, sprzyjającej kontaktom społecznym, a z drugiej włączenie mieszkańców w proces tworzenia przestrzeni rekreacji, aby czuli się jej gospodarzami. Konieczne jest wyodrębnienie zarówno przestrzeni sąsiedzkich, których adresatem jest wybrana grupa mieszkańców, jak i wykształcenie centrum, będącego swego rodzaju „sercem osiedla”, w którym kreowane będą atrakcyjne miejsca spotkań, ożywiające przestrzeń oraz nastąpi zaktywizowanie osiedlowego życia. W takim ujęciu potrzeby mieszkańców nie są realizowane w stopniu wystarczającym, chociaż w kilku przypadkach poczyniono niedawno pewne inwestycje. Niestety, żadne z badanych osiedli nie posiada zrealizowanej ogólnoosiedlowej przestrzeni rekreacji. Umożliwiają ją jedynie wnętrza międzyblokowe, urządzone właściwie wyłącznie pod kątem dzieci. Tylko jedno z badanych osiedli posiada prężnie działające kluby osiedlowe zrzeszające mieszkańców i organizujące festyny oraz sezonowe imprezy.
Od indywidualizmu do estetyki
Potrzeba indywidualizmu może być realizowana dwustronnie: przez nadanie otoczeniu cech wyróżniających oraz poprzez zapewnienie odpowiedniego programu rekreacyjnego, uwzględniającego nietypowe formy aktywności rekreacyjnej. Pewnym przejawem potrzeby indywidualizmu w rekreacji jest potrzeba wyrazu artystycznego. Ogromny potencjał w tym zakresie wydają się posiadać interaktywne place zabaw, uaktywniające kreatywność i pobudzające wyobraźnię np. zabawa dźwiękiem oraz plenerowe galerie sztuki. Innym elementem mogą być ogródki przydomowe, umożliwiające mieszkańcom osiedli samodzielną kreację przestrzeni. Tylko jedno z analizowanych osiedli ma zorganizowane przedogródki, stanowiące prawdziwą chlubę mieszkańców. Place zabaw, zachęcające do niebanalnych zabaw ze sztuką, nie są w ogóle realizowane. Brakuje również elementów rzeźbiarskich czy małej architektury o indywidualnym wzornictwie, sprzyjających zaspokajaniu potrzeby indywidualizmu w sposób bierny.
Potrzeby rozwoju i poznania mogą być realizowane przez zapewnienie programu umożliwiającego podjęcie form rekreacji, warunkujących rozwój zainteresowań i zdolności, oraz kreację miejsc o walorach dydaktycznych (edukacyjnych ciągów spacerowych, sezonowych wystaw plenerowych, tematycznych ogrodów osiedlowych). Potrzeby te wydają się przypadać często zapomnianym, traktowanym jako relikt poprzedniej epoki, klubom osiedlowym. Wskrzeszenie funkcji animatorów „kultury podwórkowej” może tymczasem implikować szereg pozytywnych zjawisk społecznych. Rekreacja realizowana w analizowanych osiedlach (głównie przez bogaty program) została ograniczona do placów zabaw wyposażonych w urządzenia do zabaw ruchowych, w wyniku czego efektywny wypoczynek jest tam praktycznie niemożliwy. Place zabaw z pojedynczymi urządzeniami, mogącymi zachęcać dzieci do pewnych zabaw tematycznych, zlokalizowane zostały jedynie na dwóch osiedlach.
Potrzeba estetyki w rekreacji objawia się potrzebą regeneracji przez kontakt z szeroko rozumianym pięknem, np. z przyrodą, ale także z elementami kulturowymi, w tym sztuką. Osiedle powinno być kształtowane w postaci jednego, wielkiego ogrodu, w którym rekreacja dotyczy całości założenia (a nie tylko wydzielonego do tego celu terenu), gdzie poszczególne wnętrza tworzą miniparki i ogrody. W badanych osiedlach potrzeba ta znajduje częściowo możliwości zaspokojenia na dwóch z nich, dzięki korzystnej lokalizacji i dobrym warunkom naturalnym (las, rzeźba terenu). We wszystkich zespołach wyraźnie daje się jednak odczuć brak założeń o charakterze ogrodowym, ubóstwo form i detalu.
Zrozumieć potrzeby
Zatem oceniając osiedla pod innym kątem niż to się powszechnie czyni, można wykryć wiele niedociągnięć. Nawet pozornie atrakcyjne inwestycje – jak założenie nowego placu zabaw czy zakup ławek – wydają się chybione, jeśli przeprowadza się je bez znajomości mechanizmów rekreacji i faktycznych potrzeb z nią związanych. Pozostaje jednak nadzieja, że działania warunkujące kreację przestrzeni atrakcyjnej do rekreacji są możliwe do przeprowadzenia i nie takie kosztowne, jakby się pozornie wydawało. Świadczy o tym szereg realizacji osiedli zlokalizowanych „po sąsiedzku” w Niemczech i Danii, często o znacznie mniejszym (z różnych względów) potencjale niż nasze. Potrzebna jest jednak przede wszystkim zmiana podejścia w rozumieniu rekreacji, a co za tym idzie kształtowanie całego obszaru zabudowy jako przestrzeni rekreacji, czego efektem będzie „osiedle jak ogród”.
Źródła
1. Bartkowicz B.: Wypoczynek codzienny mieszkańców nowych osiedli na przykładzie Krakowa. PWN. Warszawa 1974.
2. Bell P. A., Greene Th. C., Fisher J. D., Baum A.: Psychologia środowiskowa. Gdańskie Wydawnictwo
3. Psychologiczne. Gdańsk 2004.
4. Czałczyńska-Podolska M.: Kształtowanie terenów rekreacji codziennej w kontekście potrzeb rekreacyjnych człowieka (na przykładzie Szczecina). Praca doktorska. Wrocław 2006.
5. Czałczyńska-Podolska M.: 2007. Ocena miejsca zamieszkania w aspekcie realizacji potrzeb rekreacyjnych mieszkańców. [W:] Sztuka Ochrony i kształtowania środowiska. „Twórczość – Nauka – Dydaktyka”. 10/2007.
6. Gracz J., Stankowski T.: Psychologia w rekreacji i turystyce. AWF. Poznań 2001.
7. Piątkowska K., Scholtz A., Wirszyłło R.: Rekreacja w osiedlu. Zakład Wydawnictw CRS. Warszawa 1976.
8. Teoria i metodyka rekreacji. Kiełbasiewicz-Drozdowska I., Siwiński W. (red.). AWF. Poznań 2001.
dr Magdalena Czałczyńska-Podolska
Katedra Projektowania Krajobrazu,
Akademia Rolnicza w Szczecinie
Źródło: http://archiwum.komunalny.home.pl/archiwum/index.php?mod=tekst&id=8334
Bezpieczny plac zabaw
Przygotowując się do budowy placu zabaw, z którego korzystać będą najmłodsi, najważniejszą kwestią jest ich bezpieczeństwo, które należy zagwarantować poprzez zastosowanie materiałów dobrej jakości oraz regularne kontrole.Placem zabaw jest obszar wydzielonej przestrzeni, wolnej od jakiejkolwiek zabudowy, będący obiektem zaliczanym do małej architektury, wyposażony w zróżnicowane urządzenia rekreacyjne i zabawowe.
Najpierw potrzebny jest projekt
Przed przystąpieniem do opracowania przedmiotu zamówienia na realizację budowy placu zabaw zamawiający musi dokładnie zapoznać się z projektem.
Z reguły inwestor, przystępując do opracowania projektu na tego typu przedsięwzięcie, zobowiązuje projektanta do uzyskania wszelkich niezbędnych opinii, uzgodnień i wymaganych prawem decyzji potrzebnych do realizacji zadania. Zdarza się jednak, że inwestor przejmuje ten obowiązek na siebie. Wówczas musi znać stan prawny nieruchomości, na której zrealizuje inwestycję. Inne bowiem dokumenty wymagane są w przypadku, gdy projekt został opracowany dla działki wpisanej do rejestru zabytków, inne zaś dla pozostałych nieruchomości.
Projekt placu zabaw opracowany dla nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków - zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 1 ustawy Prawo budowlane (DzU z 2006 r. nr 156, poz. 1118 z późn. zm. - dalej: Pb) - powinien posiadać prawomocną decyzję o pozwoleniu na budowę. Wydanie tej decyzji następuje po wcześniejszym uzyskaniu pozwolenia na prowadzenie prac konserwatorskich na nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków, wydanego przez wojewódzkiego konserwatora zabytków stosownie do rozporządzenia ministra kultury i dziedzictwa narodowego z dnia 9 czerwca 2004 r. w sprawie prowadzenia prac konserwatorskich, restauratorskich, robót budowlanych, badań konserwatorskich i architektonicznych, a także innych działań przy zabytku wpisanym do rejestru zabytków oraz badań archeologicznych i poszukiwań ukrytych lub porzuconych zabytków ruchomych (DzU nr 150, poz. 1579). Natomiast na pozostałych nieruchomościach wymagane jest - zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 4 Pb - zgłoszenie właściwemu organowi zamiaru wykonania robót budowlanych.
Projekt na budowę i wyposażenie placu zabaw w urządzenia zabawowe powinien być zgodny z rozporządzeniem ministra infrastruktury z dnia 2 września 2004 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy dokumentacji projektowej, specyfikacji technicznych wykonania i odbioru robót budowlanych (DzU nr 202, poz. 2072). Powinien zawierać projekt budowlano-wykonawczy, specyfikacje techniczne wykonania i odbioru robót, kosztorys inwestorski oraz przedmiar robót.
Projekt na budowę i wyposażenie placu zabaw powinien być opracowany w zakresie:
• wykonania prac przygotowawczych,
• gospodarki drzewostanem (obejmującej inwentaryzację drzewostanu, prace pielęgnacyjne, wycinkę),
• budowy nawierzchni (np. z kostki betonowej, z płyt gumowych, pola bezpieczne - piaskowe),
• wyposażenia placu zabaw (urządzenia zabawowe i inne elementy małej architektury, np. ławki, kosze),
• wykonania prac ogrodniczych (sadzenie drzew i krzewów, zakładanie trawników),
• wykonania ogrodzenia oraz dokumentacji powykonawczej.
[...]
Joanna Starosta
Główny specjalista ds. zieleni w Urzędzie Miasta w Brzegu.
Źródło: http://www.przetargipubliczne.pl/numery/czerwiec-2009/bezpieczny-plac-zabaw.html
Zieleń towarzysząca placom zabaw
Aktywność ruchowa człowieka jest ważnym czynnikiem mającym znaczenie dla jego zdrowia, a dla dziecka jest niezbędnym warunkiem prawidłowego rozwoju. Spontaniczna, wrodzona potrzeba zabawy uzewnętrznia ten rozwój, wpływa na kształtowanie się postaw i ma duże znaczenie osobo twórcze. Nowoczesną cywilizację, zwaną też informatyczną, charakteryzuje dominacja pracy umysłowej, przy bardzo niskiej aktywności ruchowej – dotyczy to również dzieci. Harmonogram naszych czynności jest często podporządkowany programowi telewizyjnemu i dostępności do komputera. Badania wykazują natomiast, że dziennie dzieci potrzebują ok. 5–6 godzin ruchu, co wynika z tempa ich rozwoju motorycznego. Ruch jest bowiem niezbędny dla wzmocnienia rozwoju kośćca, muskulatury, koordynacji i zręczności, a pośrednio także systemu nerwowego1.
Zainteresowanie zajęciami ruchowymi, głównie na otwartej przestrzeni w otoczeniu zieleni, wybór form tych zajęć, jest z jednej strony wynikiem wychowania, przykładów wyniesionych z domu rodzinnego, a z drugiej – oddziaływania dalszego środowiska, w tym także warunków terenowych w miejscu zamieszkania, dostępności bazy rekreacyjnej, oferty instytucji i organizacji działających na tym polu. W ten sposób najbliższe otoczenie miejsca zamieszkania jest ważnym czynnikiem pobudzającym aktywność ruchową ludzi.
Znaczna część społeczeństwa polskiego mieszka w miastach, z tego duży procent w wielokondygnacyjnych blokach osiedli mieszkaniowych. To tutaj często zachodzą procesy spontanicznego „wychowywania” prawie połowy wszystkich dzieci w Polsce, procesy, które niekiedy mogą wywierać większy wpływ na rozwój osobowości dziecka, niż planowe oddziaływanie szkoły czy domu. W znacznym stopniu, ewentualne negatywy i uciążliwości tej sytuacji mogą być łagodzone przez tworzenie dobrze zorganizowanych terenów zieleni, atrakcyjnych miejsc zachęcających do wspólnych zabaw oraz gier rekreacyjnych i sportowych. Zdarza się jednak, że na osiedlu plac zabaw nie jest bezpieczny, podobnie jak jazda na rowerze po osiedlowych drogach, ośrodek rekreacyjny jest za daleko, siłownia lub klub fitness (zwykle dla osób starszych) za drogi.
Z historii miejskich placów zabaw dla dzieci
Problem spędzania czasu wolnego przez dzieci, choć istotny dla ich rozwoju, w okresie w cywilizacji agrarnej i pierwszych okresach cywilizacji industrialnej, nie był rozpatrywany jako problem społeczny. Dzieci z domów zamożnych miały możliwości ułożenia czasu nauki i zabawy zgodnie ze zwyczajami epoki, w której żyły; dzieci z domów biednych natomiast musiały pomagać rodzicom w gospodarstwie, w rzemiośle, a w okresie rozwoju manufaktur i później, musiały często wykonywać regularną i ciężką pracę. Znaczącym dowodem na to jest fragment Ustawy o zdrowiu i moralności z 1802 r. wydanej w Anglii, w której wprowadzono zakaz pracy nocnej dla dzieci i ustalono dzień roboczy na 12 godzin.
W czasach odrodzenia i oświecenia rozwój dziecka i kształcenie młodzieży stają się ważnym problemem dla społeczeństwa, czego dowodem może być, zrodzona w XIV w. w Mantui (Francja), idea „szkoły radości”, a także późniejsze, bo z XVIII w. postulaty Komisji Edukacji Narodowej (pierwszego w świecie Ministerstwa Oświaty), w których zalecano, by „... młodzież ucząca się miała czas na korzystanie z powietrza, słońca i wody.
W XIX i XX w. sytuacja znacznie się poprawiła, bo poza prawem do opieki zdrowotnej i nauki, podnoszony był także problem prawidłowej, sprzyjającej rozwojowi dzieci i młodzieży, organizacji czasu wolnego.
W 1889 r. w Krakowie dr H. Jordan zaprojektował i założył ogród-park zabaw dla dzieci i gier sportowych dla młodzieży uczącej się i pracującej. Na terenie miejskim o pow. 8 ha umieszczono 12 placów zabaw i boisk, m.in. do palanta, tenisa i piłki nożnej. Były tam również: strzelnica, ogródek uprawiany przez dzieci, budynek z halą i natryskami. Zajęcia odbywały się wg ustalonych programów i pod stałym nadzorem pedagogicznym. Podobne, aczkolwiek mniejsze i o innej organizacji ogrody, zwane ogrodami jordanowskimi, powstawały w następnych latach w innych miastach Polski i Europy. Ta idea przetrwała długo, wspierana później działalnością Towarzystwa Przyjaciół Ogrodów Jordanowskich, a także Warszawskiego Towarzystwa Higienicznego4.
W latach między- i powojennych zasługi dla rozwoju metod wychowania i wykorzystania czasu po nauce i pracy mieli działacze harcerstwa, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci i Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego (później Polskiego Towarzystwa Turystyczno–Krajoznawczego).
Wskazując na ważniejsze momenty w historii kreowania miejsc zabaw dla dzieci, wspomnieć należy o pewnej szczególnej odmianie placów zabaw, zaproponowanej przez niemieckiego architekta C.Th. Sorensena. W miejscowości Emdrup pod Kopenhagą zaprojektował on „przygodowy” plac, nazwany także „rupieciarnią”. Zgromadzone tam różne materiały, głównie „budowlane”, miały służyć jako twórcza inspiracja. Używając odpowiedniego sprzętu i narzędzi, pod okiem wychowawców, dzieci miały możliwość spontanicznej działalności, określanej też jako „robinsonada”. Moda na tego typu miejsca zabaw rozpowszechniła się głównie w krajach skandynawskich, ponieważ ich utrzymanie było drogie i wymagało wielu zabiegów oraz stałej opieki.
Współcześnie, oprócz działań organizacyjnych odpowiednich służb miejskich, problematyka zajęć dzieci i młodzieży w czasie wolnym jest w dalszym ciągu przedmiotem zainteresowań naukowców (pedagogów, psychologów, socjologów). Pewną nowością jest krystalizowanie się (od połowy lat siedemdziesiątych w Polsce) odrębnej, wielodyscyplinarnej specjalności: teorii i metod organizacji rekreacji. Problematyka zajęć rekreacyjnych i aktywności ruchowej dzieci ma w tej dziedzinie znaczenie szczególne. Również w zakresie ogrodnictwa wykształciła się grupa specjalistów zajmująca się projektowaniem zieleni na placach zabaw. Zaproponowano także listę gatunków zalecanych do takich miejsc, opracowaną głównie z punktu widzenia bezpieczeństwa bawiących się dzieci.
Rodzaj nawierzchni
Nawierzchnia na placach jest ważnym czynnikiem bezpieczeństwa dzieci w trakcie zabawy, bowiem najczęstszą przyczyną urazów dzieci są upadki, w tym głównie upadki z wysokości5. Z tego względu w opracowaniach teoretycznych i w pracach projektowych zwraca się szczególną uwagę na typ nawierzchni. Współcześnie stosowane są następujące rodzaje nawierzchni: gruntowe, trawiaste, utwardzane (betonowe, asfaltowe, z kostki brukowej, z pni drewnianych), z tworzyw sztucznych, z granulatu gumowego, z wiórów drewnianych oraz mieszane.
Na badanych placach rzadko występował jednolity rodzaj nawierzchni. Zdecydowanie przeważały place, których nawierzchnię stanowiła udeptana ziemia, niekiedy z dominacją wcześniej wysypanego piasku lub żwiru, miejscami z resztkami darni trawiastej. Na blisko 1/3 ogólnej liczby placów występowały fragmentami (w miejscach przeznaczonych na gry sportowe, np. grę w kosza) powierzchnie utwardzone (zwykle asfalt). Nowsze nawierzchnie, z tworzyw sztucznych, występowały tylko na dwóch placach we Wrocławiu (było to tworzywo węglanowopoliuretanowe tarraway).
Urządzenia zabawowe
Oprócz naturalnej potrzeby ruchu, która jest podstawą zabawy na świeżym powietrzu, zachowania dziecka wynikają także z potrzeby eksploracji, ciekawości oraz poczucia bezpieczeństwa. Motywy te mają jednak przeciwstawny charakter, bowiem z jednej strony bezpieczeństwo wymaga działania ostrożnego, rozważnego, a z drugiej ciekawość popycha do ryzykanctwa. Z tych względów dobry plac zabaw i urządzenia na nim występujące powinny zezwalać na element ryzyka, przy możliwym maksymalnym zapewnieniu bezpieczeństwa. Są to warunki zawsze brane pod uwagę przy ocenie przydatności i atrakcyjności miejsca zabaw i urządzeń na nich występujących. Wymogi te nie zmieniają się w przeciwieństwie do częstych zmian w rodzajach, kształtach i materiałach samych urządzeń zabawowych.
Postęp w naukach o kulturze fizycznej, teorii wychowania fizycznego, metod rekreacji i materiałoznawstwie spowodował pojawienie się nowych typów i form urządzeń do zabaw i ćwiczeń ruchowych dla dzieci. Te najnowocześniejsze są wielofunkcyjne, ukierunkowane na prowokowanie ćwiczeń kształtujących różne cechy sprawności fizycznej (takie jak gibkość, zwinność, równowaga, siła), ale też odwagę, zaradność, inicjatywę. Urządzenia te, nazywane niekiedy, „wieżami”, składają się z wielu połączonych elementów, wykonanych z różnych materiałów (drewna, plastiku, metalu, sznurów). Niestety nie są one powszechne w polskich miastach.
Najpowszechniej występujące wyposażenie placów to ciągle jeszcze piaskownice i huśtawki oraz drabinki, ważki i zjeżdżalnie (tab. 3). Rzadko, m.in. w Gorzowie Wlkp., spotykane są inne urządzenia do ćwiczeń (przelotnie, „smoki”). Spośród badanych miejsc największą różnorodność urządzeń zabawowych stwierdzono na placach we Wrocławiu. Tu częściej występowały nie tylko boiska do gier sportowych, ale także opisane wcześniej wielofunkcyjne „wieże” oraz stoły do tenisa stołowego i do gry w szachy.
Drzewa i krzewy
Zieleń na osiedlach mieszkaniowych współczesnych miast ma szczególne znaczenie, decydujące o estetyce krajobrazu miejskiego. Zagospodarowanie, często niewielkich przestrzeni międzyblokowych, kompozycjami drzew i krzewów o różnych formach i kształtach dostarcza wrażeń, pozytywnie wpływających na mieszkańców. Towarzysząca prawie zawsze placom zabaw roślinność jest bardzo ważna dla wyglądu całego osiedla, tym bardziej, że często jest ona jedyną znajdującą się tam zielenią.
Zieleń w miejscach zabaw dzieci pełni wielorakie funkcje. Wskazuje się na różnorodne jej, funkcje: biologiczno-zdrowotne, rekreacyjno-wypoczynkowe, przestrzenno-plastyczne, kompozycyjne, estetyczne, izolacyjno-ochronne i dydaktyczno-wychowawcze.
W omawianych badaniach skoncentrowano się wyłącznie na rozpoznaniu składu gatunkowego sadzonych na placach zabaw drzew i krzewów. Dla zagwarantowania bezpieczeństwa dzieci duże znaczenie ma bowiem dobór gatunków. Rośliny sadzone na tych terenach powinny być, przede wszystkim, nieszkodliwe dla zdrowia dzieci, tj. nie mogą być trujące, kaleczące, nie powinny wykazywać właściwości podrażniających błony śluzowej, nie powodować uczuleń. Preferowane powinny być gatunki o niskich wymaganiach glebowych i pielęgnacyjnych.
Dla potrzeb projektantów opracowane zostały listy gatunków drzew i krzewów zalecanych do nasadzeń w miejscach zabaw dzieci oraz listy gatunków niezalecanych, które nie powinny w takich miejscach występować.
Badania składu gatunkowego drzew i krzewów, występujących na placach zabaw na osiedlach mieszkaniowych Poznania, Wrocławia i Gorzowa Wlkp., wykazały, że dominują drzewa rodzimego pochodzenia: klony, lipy i brzozy. Krzewy natomiast to powszechnie występujące na terenach zieleni miejskiej parkowe gatunki: forsycja, jaśminowiec i tawuła.
Szczegółowa analiza składu gatunkowego drzew i krzewów, z punktu widzenia ich możliwej szkodliwości dla dzieci, potwierdziła dość częste występowanie gatunków wskazywanych jako potencjalnie zagrażające ich zdrowiu. Najczęściej występowały krzewy wytwarzające trujące lub szkodliwe owoce, przypominające owoce jadalne np.: śnieguliczka, trzmielina, ligustr. Częste też były gatunki o licznych i silnych cierniach lub kolcach: robinia, berberys, róża. Pojedynczo spotykane były gatunki (oliwnik, rokitnik, sumak) mogące wywoływać podrażnienia. Gatunki z listy niezalecanych przez specjalistów do nasadzeń w miejscach zabaw spotykano na 50-80% badanych placów. Świadczyć to może o braku znajomości szkodliwych właściwości tych gatunków wśród projektantów – albo o pewnej beztrosce przy doborze materiału roślinnego.
dr hab. Wanda S. Zątek
Katedra Terenów Zieleni
Akademia Rolnicza w Poznaniu
Źródło: http://archiwum.komunalny.home.pl/archiwum/index.php?mod=tekst&id=6437
Wspinaczka na placu zabaw
Sporty wspinaczkowe zdobywają coraz większą popularność, pojawiają się nawet ich odmiany dostępne dla osób, które nie są profesjonalnymi alpinistami. Urządzenia umożliwiające wspinanie znajdziemy również na placach zabaw dla dzieci.Możliwość uprawiania tej formy aktywności ruchowej przez osoby o różnej sprawności fizycznej pozwala zaliczyć ją do grupy sportów tzw. całego życia, jak narciarstwo czy jazda na rowerze. Dodatkowy atut to możliwość spędzania wolnego czasu w grupie rodzinnej. Tereny budowane dla potrzeb wspinaczki rekreacyjnej są bardzo różnorodne. Od wielu lat urządzenia umożliwiające wspinanie pojawiają się również na placach zabaw dla dzieci. Do najstarszych typów urządzeń zabawowych należą przeplotnie i ścianki gimnastyczne , ale ostatnio możemy obserwować nowe elementy – konstrukcje zbudowane z lin i ścianki wspinaczkowe.
Urządzenia linowe
Urządzenia wspinaczkowe konstruowane z lin, zwane w Polsce potocznie linariami, pojawiły się w Europie w latach siedemdziesiątych. Jak zawsze konieczna była wizja projektanta i możliwości techniczne realizacji. Pierwsza taka „przestrzenna” siatka została zaprojektowana w 1970 r. przez niemieckiego architekta Conrada Rolanda. W 1971 r. ta rewolucyjna jak na owe czasu konstrukcja stanęła w Berlinie (do budowy wykorzystano liny używane do wspinaczki). Uhonorowano ją nagrodą krajową za najbardziej innowacyjny produkt roku. „Inżynierska wyobraźnia” twórcy stała się źródłem wielu przestrzennych form figur geometrycznych. Początkowo urządzenia zbudowane z lin występowały samodzielnie, pierwotnie jako rodzaj piramidy.
Drugi typ linarium to linowe przeplotnie w formie figur zamkniętych, w których użytkownik wspina się przede wszystkim w ich wnętrzach. Urządzenia takie często przyjmują formę wielościanów foremnych. tzw. wielościany platońskie mogą nawet pełnić funkcję swoistych pomocy dydaktycznych, wspomagając wyobraźnię przestrzenną. Conrad Roland założył firmę, która działa do dziś i jest jednym z najbardziej cenionych wytwórców urządzeń linowych przeznaczonych na place zabaw.
Podstawą sukcesu producentów, oprócz innowacyjnej wyobraźni projektantów, jest jakość lin używanych do budowy elementów. Liny stalowe zostały wynalezione w 1834 r. Początkowo głównym ich odbiorcą byli producenci wind. Jedna z firm specjalizujących się w linach stalowych stała się również producentem urządzeń zabawowych. Obecnie stosowane są liny o rdzeniu z wiązki stalowej w oplocie z polietylenu, odporne na ścieranie i niemal nie do przerwania.
Sztuczne skałki
Wspinaczka skałkowa wywodzi się wprost z alpinizmu. Prawdopodobnie pierwsza ścianka wspinaczkowa powstała w Seattle w 1939 r. Początkowo sztuczne ścianki budowane były przez alpinistów jako konstrukcje szkoleniowe i treningowe na obiektach zamkniętych. Umożliwiały zachowanie kondycji i kontynuację pasji alpinistom, którzy byli czynni zawodowo i górską wspinaczkę mogli uprawiać jedynie w czasie wolnym od pracy. Wkrótce okazało się, że udostępnienie obiektów amatorom może być źródłem dochodu. Po krótkim szkoleniu, zaopatrzeniu w sprzęt ochronny i przy profesjonalnej asekuracji była to zabawa bezpieczna, dająca jednocześnie możliwość przeżyć ekstremalnych. Na terenach parków pojawiły się sztuczne ścianki wspinaczkowe, często nawet przenośne, na których można organizować pokazy oraz imprezy wspinaczkowe.
Wspinaczka na sztucznych ścianach najbardziej masowy charakter przyjęła we Francji, gdzie można nawet zaliczyć ją do sportów narodowych. Uważana jest tam za sport zdrowy, bezpieczny i dostępny dla każdego, bez względu na poziom umiejętności i sprawności fizycznej. Ścianki wspinaczkowe są tam typowym elementem obiektów sportowych w miastach. Pojawiają się też w salach gimnastycznych czy na boiskach szkolnych (wspinaczka włączona jest do programu wychowania fizycznego w szkole, a nawet stanowi element wychowania przedszkolnego). Uważa się, że nie tylko rozwija motoryczne umiejętności dziecka, ale również kształtuje poczucie odpowiedzialności, zdolność stawiania czoła przeciwnościom i sztukę samooceny.
Najprostszą forma wspinania jest bouldering – wspinanie do wysokości 3 m. Dzięki temu nie czuje się strachu przed wysokością. Można pozwolić sobie nawet na ryzykowanie trudnych chwytów, bo w przypadku odpadnięcia ląduje się na miękkim podłożu. Buldering uprawia się nie tylko na sztucznych ściankach, ale również na odpowiednio przystosowanych dużych kamieniach, bunkrach czy elewacjach domów.
Wzrost popularności wspinaczki spowodował pojawienie się oferty mobilnych ścian wspinaczkowych, przeznaczonych do wykorzystania na festynach i imprezach promocyjnych.
Urządzenia na placach zabaw
Miniścianki wspinaczkowe i linaria stanowią obecnie chyba najbardziej innowacyjną grupę urządzeń zabawowych. Oferta ta jest bardzo obszerna i ciągle pojawia się coś nowego, co świadczy o wielkim potencjale tej grupy elementów. Z myślą o wspinaczce powstają na placach zabaw całe budowle, konstruowane na wzór np. wiązki „patyków”. Elementy umieszczane są pojawiają się też w wielu urządzeniach kombinowanych. Są to na przykład siatki, które stanowią alternatywną drogę wejścia na urządzenie. Czasem jest to główne dojście na teren placu zabaw, a pokonanie trudności nagradzane jest możliwością zabawy na innych urządzeniach lub zjazdem fantazyjną zjeżdżalnią. Na placach zabaw budowane są również całe budowle imitujące sztuczne skały i profesjonalne ściany wspinaczkowe. Takie sztuczne skałki, lub nawet całe „łańcuchy górskie” mogą być dostępne także dla bardzo małych dzieci.
Trzecią grupą urządzeń linowych są elementy zbudowane przede wszystkim jako układy poziome. Szczególnie wiele takich konstrukcji pojawia się na terenach placów zabaw pod dachem, gdyż linowe tunele i siatki przestrzenne, w których użytkownik otoczony jest ażurową konstrukcją nie wymagają strefy bezpieczeństwa, co tym samym pozwala na maksymalne wykorzystanie przestrzeni. Popularne są też wiszące mostki i ruchome płaszczyzny.
Czasem takie poziome elementy stanowić mogą rodzaj stoku czy dachu, np. nad boiskiem, co jest dodatkową atrakcją.
Uwarunkowania prawne
Budowa terenów rekreacji wspinaczkowej ciągle odbywa się trochę intuicyjnie, zwłaszcza z powodu braku kompleksowego zestawu norm europejskich. Dla obiektów pełniących funkcję placów zabaw podstawowe są normy dotyczące ich wyposażenia. Obecnie część normy europejskiej odnośnie wyposażenia placów zabaw, określająca dodatkowe wymogi dotyczące siatek przestrzennych, jest na etapie opiniowania (prEN 1176-11), a jej treści nie udostępniono jeszcze publicznie. Rozpatruje ona trzy podstawowe rodzaje siatek: wielościany, piramidy i układy siatek poziomych. Szczegółowo określa minimalne i maksymalne wymiary, przede wszystkim wewnętrznych przestrzeni pomiędzy elementami siatki. Nie mogą być one ani za ciasne (ruch powinien być płynny), ani za duże (użytkownik nie może z nich wypadać). Drugi ważny aspekt normy to sposób mierzenia wysokości swobodnego upadku. W tym przypadku istotny jest wpływ odchylenia powierzchni wspinania od poziomu. W ten sposób uwzględnia się fakt, że spadając, np. z piramidy, ciało użytkownika raczej stacza się po urządzeniu niż upada, co ogranicza skutki upadku.
Jeżeli chodzi o sztuczne skałki, istnieje norma EN-12572 pt. „Sztuczne ścianki wspinaczkowe; Punkty asekuracyjne, wymagania stabilności i metody badań”. Odnosi się ona jednak jedynie do konstrukcji ścianki i nie stosuje się do terenów przyległych. Obecnie przyjmuje się, że bez asekuracji można wspinać się na ścianki do wysokości 3 m. Szerokość powierzchni zeskoku powinna wynosić również co najmniej 3 m. Jeżeli chodzi o stopień amortyzacji upadku, to wydaje się właściwe posługiwanie się normą europejską, dotyczącą takich nawierzchni na placach zabaw, choć w przypadku nawierzchni sypkich należy być szczególnie wyczulonym na utrzymywanie wymaganej grubości warstwy (minimum 30 cm). Dlatego przyjmuje się, że grubość ta winna wynosić 50 cm. Nie jest to łatwe, stąd obserwuje się zwiększanie tej grubości nawet do 1 m, by zapewnić bezpieczeństwo.
Urządzenia rekreacyjne umożliwiające wspinanie są więc bardzo różnorodne. Wydaje się, że tkwi w nich wielki, jeszcze nie odkryty potencjał. Dzieciom mogą dać szansę przeżycia prawie ekstremalnych przygód, a różnorodność, szczególnie w przypadku linarium, oraz możliwość rozbudowy pozwalają na neutralizację podstawowego „wroga” placu zabaw, jakim jest nuda.
Małgorzata Chybalska
Źródło: http://archiwum.komunalny.home.pl/archiwum/index.php?mod=tekst&id=8746
Nowy plac zabaw w Bieruniu
Z przyjemnością informujemy, że oddano do użytkowania nowy plac zabaw w Bieruniu przy ul. Królowej Jadwigi (obok skateparku).Głównym elementem nowego placu zabaw jest zestaw "Balbina".
Zestaw „Balbina” jest najbardziej rozbudowaną i najatrakcyjniejszą propozycją z oferty „SATERNUS” jednej z bardziej znanych w Polsce firm, produkujących urządzenia na place zabaw.
„Balbina” to jedenaście wież połączonych ze sobą mostami i tunelami z lin, trapami ruchomymi oraz drabinkami co sprawia, że poznawanie elementów tego zestawu nie znudzi żadnego.
Elementy składowe zestawu "Balbina":
Balkonik - 2 sztuk
Drabinka pozioma duża - 1 sztuk
Gra integracyjna Kółko Krzyżyk - 1 sztuk
Linarium pochyłe - 1 sztuk
Mostek z lin - 1 sztuk
Mostek łukowy - 1 sztuk
Rura strażacka wys. 150 cm - 1 sztuk
Rura strażacka wys. 90 cm - 1 sztuk
Schody wejściowe wys. 120cm - 1 sztuk
Schody wejściowe wys. 60cm - 1 sztuk
Ścianka alpinistyczna pochyła wys. 150cm - 1 sztuk
Ścianka alpnistyczna pochyła wys. 90cm - 1 sztuk
Trap ruchomy z klocków - 1 sztuk
Trap wejściowy wys. 90cm - 1 sztuk
Wieża bez dachu, podest wys. 120cm - 1 sztuk
Wieża bez dachu, podest wys. 150cm - 2 sztuk
Wieża bez dachu, podest wys. 60cm - 1 sztuk
Wieża bez dachu, podest wys. 90cm - 3 sztuk
Wieża z dachem, podest wys. 120cm - 1 sztuk
Wieża z dachem, podest wys. 150cm - 1 sztuk
Wieża z dachem, podest wys. 60cm - 1 sztuk
Wieża z dachem, podest wys. 90cm - 1 sztuk
Zestaw do przewrotów duży wys. 105cm i 120cm - 1 sztuk
Zestaw do przewrotów mały wys. 75cm i 90cm - 1 sztuk
Zjeżdżalnia wys. 150cm - 1 sztuk
Zjeżdżalnia wys. 90cm - 1 sztuk
Źródło: http://www.bosir.bierun.pl/readarticle.php?article_id=71




